Już po raz czwarty zainaugurowaliśmy cykl Pucharu Ligi i od razu turniej wskazał poziom, na który trzeba będzie się wspiąć! Od tego sezonu mamy nowego partnera tytularnego, czyli firmę Mur-Bet Leszek Zych. Tutaj wielkie podziękowania dla naszego ligowca, Tomasza Zycha, który postanowił wraz ze swoją firmą wesprzeć nasze działania!
W turnieju wzięło udział 27 zawodników (w tym jeden debiutant), graliśmy standardowo na sześciu tarczach. Podział na 8 grup, trzy 4-osobowe i pięć 3-osobowych. Wszystkie mecze, oprócz półfinałów i finału, graliśmy do 3 wygranych legów, dwie ostatnie fazy to mecze do 4 wygranych legów.
Mimo inauguracji i braku rozstawień wylosowana faza grupowa dała nam fajne, równe grupy. Ciekawie potoczyło się w grupach nr 1 i 2. Blisko wyeliminowania z turnieju był Dominik Grysztar. Szymon Kotulak miał już lotki na zamknięcie i zwyciężenie w meczu, co dałoby mu awans kosztem Dominika. Los chciał inaczej i dał Dominikowi awans do fazy pucharowej. Również wicemistrz Pucharu Ligi z poprzedniego sezonu zaliczył wpadkę w meczu z Mateuszem Zygarem, który z turnieju na turniej nam się rozkręca coraz bardziej.
Na pewno musimy pochwalić naszego debiutanta. Mateusz Kowalczyk rozegrał cztery spotkania w naszym turnieju, dotarł do ćwierćfinału oraz wszystkie mecze zagrał na średniej 60+. Jeżeli tylko będzie chęć na dalszą grę, to trzeba będzie zapamiętać to nazwisko!
W półfinałach znaleźli się kolejno: Dominik Grysztar, który pokonał Mateusza Zygara w deciderze (tutaj Dominik zaszalał, rzucając 14. lotkę); Dominik Niepokój, który pokonał Wojtka Wojnowskiego 3-1; Wojciech Mikosz, który okazał się lepszy od Mateusza Rogali, wynik 3-1; Jakub Pyzocha, który bez straty lega ograł Mateusza Kowalczyka. Dwa półfinały i dwie różne historie. Kuba świetnie i szybko sobie poradził z Wojtkiem, wynik 4 do 1. Za to starcie Dominików – pełny siedmiolegowy mecz, w którym Dominik Niepokój prowadził trzykrotnie, a w deciderze nawet miał swoją szansę przy checkoucie 125 punktów, niestety top nie został trafiony, a co ciekawe Dominik Grysztar mógł shanghaiem na sektorze 20 zamknąć to spotkanie dosłownie chwilę przed. Ostatecznie ustawione 40 punktów daje Dominikowi Grysztarowi finał.
Finał to niesamowity początek obu panów, pierwszy leg to pokazuje. Kuba Pyzocha mógł nawet wyrównać osiągnięcie Dominika, jeżeli chodzi o szybkie lotki, ale brakowało pewności na doublach, którą wykorzystywał Domino za każdym razem. Wynik 4-0, piękny checkout 117 na mecz. Dwa mecze zagrane pow. średniej 70+, 9 wybryków, 14. lotka – tak w dużym skrócie można opisać występ Dominika, który, patrząc na turniej, przeszedł naprawdę drogę z piekła do nieba. Obyśmy tylko widzieli coraz częściej takie wyniki u naszych zawodników. Finaliści otrzymali vouchery do wykorzystania w Klubie K15, a półfinaliści – słodkie upominki.

Najlepsza czwórka
Dominik Grysztar
Jakub Pyzocha
Dominik Niepokój
Wojciech Mikosz
Wybryki turniejowe
Dominik Grysztar (9): 2x 180, 14L, 16L, 4x 17L, HF117
Wojciech Mikosz (3): 17L, 18L, HF143
Mateusz Kowalczyk (2): 18L, HF126
Marek Lenart (2): 18L, HF119
Damian Sajdak (1): 180
Robert Rakoczy (1): 174
Jakub Gurgacz (1): 171
Krzysztof Nagłowicz (1): 16L
Kamil Lenart (1): HF119
Marcin Brzana (1): HF102
Liczba wybryków: 22
Najszybsza lotka: 14L – Dominik Grysztar
Najwyższy checkout: 143 – Wojciech Mikosz
Najwyższa średnia meczowa: 72.43 – Dominik Grysztar
Najwyższa średnia turniejowa: 64.17 – Dominik Grysztar
Średnia 70+: 2 (1)
Dominik Grysztar (2): 72.27, 72.43
Cały przebieg turnieju możecie znaleźć tutaj.
Ranking Pucharu Ligi oraz tabela wybryków znajduje się tutaj.
Pierwsi liderzy Pucharu Ligi już znani. Dominik Grysztar prowadzi w rankingu punktowym, rankingu wybryków, rankingu maksów oraz w kategorii najszybsza lotka. Najwyższy checkout to 143 punkty Wojtka Mikosza. Przed nami IX Indywidualne Mistrzostwa Krosna, mimo że mamy pełną listę zapisanych uczestników, to przypominamy o liście rezerwowej – pełne informacje znajdziecie w wydarzeniu w komentarzu.
